Co daje wibrastop w rakiecie tenisowej.

Rakieta do squasha

www.skitenis.pl

Wibrastop lub inaczej tłumik, to specjalna gumka wciskana pomiędzy struny naciągu rakiety tenisowej. Nie każdy widzi różnicę z gumką lub bez, dlatego w tym artykule spróbuję rozwikłać, która strona ma rację. Ważną informacją jest, że prawie każdy zawodowy tenisista używa wibrastopu w swojej rakiecie tenisowej.Tłumiki na naciąg rakiety tenisowej wymyślono wraz z rozwojem tenisa, w drewnianych rakietach nie było potrzeby używania tego wynalazku. Lepsza technologicznie rakieta tenisowa wykonywana z metalu nie absorbowała drgań tak jak drewniana, a wręcz przenosiła je na rękę zawodnika. Drgania przenoszone przez metalową konstrukcję rakiety zostały zbadane przez specjalistów takich firm jak Prince i babolat, wykazano, że są one szkodliwe dla stawów, a przede wszystkim dla stawu łokciowego i nadgarstkowego. Aby zapobiec temu zjawisku zaczęto stosować tłumiki.

Jak widać kolejny raz sprawdziło się powiedzenie, że z gumką jest zawsze bezpieczniej, jednak to nie jedyne zalety stosowania wibrastopów. Rakieta tenisowa z absorberem drgań zachowuje się o wiele lepiej, łatwiej jest skupić się na uderzeniu oraz wykonać bardziej precyzyjny ruch rakietą, rakieta podczas odbijania piłki wydaje także fajniejszy dźwięk bez tzn brzdękania. Można to porównać do tuningowanego samochodu, którego tłumik wydaje piękny i czysty bas. Ciekawostką jest, że w rakieta do squasha nie potrzebuje wibrastopu, ponieważ jej piłka wykonana jest z gołej gumy, która sama w sobie absorbuje drgania i nie przenosi ich na ramę.

Wibrastopy nie zostały wymyślone jedynie po to, aby zarobić więcej na kliencie, dla osób, które grają w tenisa ziemnego na wysokim poziomie, są właściwie niezbędnikiem. Jeżeli ktoś nadal nie wierzy w magiczne pochłanianie drgań przez śmieszny kawałek gumy, niech gra bez niej i po roku mocnej gry wybierze się do chirurga na badanie tkanki chrzęstnej stawu łokciowego i nadgarstkowego.

© 2012 – 2014, gieraczek. wszelkie prawa zastrzeżone publikacja z www.foxbook.pl

Dodaj komentarz